
Jestem bardzo żywotna. Niestety, już trzy lata leczę oczy w związku z zespołem „suchego oka\". Mimo leczenia odczuwam suchość oczu najbardziej w nocy i widzę często jak „przez mgłę \". Ulgę i poprawę widzenia, ale na krótko, przynosi mi polewanie powiek wodą.
Radzę robić na noc okłady ze świetlika, cierpliwie przez 6-8 miesięcy. Przygotowuje się je następująco: 1/2 łyżeczki ziela zaparza się przez 5 minut w 1/3 szklanki wrzącej wody, odcedza się, dodaje miód w ilości l ziarnka grochu i okład kładzie się na noc na oczy + sucha opaska. Radzę dodatkowo ssać olej słonecznikowy: 2 razy dziennie po 1/2 łyżki przez 20 min, z dodatkiem 3 kropli Septosanu lub Dentoseptu. Pozostałość wypluć, usta wypłukać. Po kilku dniach ssania ta emulsja nabierze nieprzyjemnego zapachu, co znaczy, że rozpraszają się stany zapalne w obrębie głowy. Pomocna jest akupresura stóp -strefa głowy, zatok, wzroku, nerek: 22, 23, 29, 8, 46, 47, 45, 48, 41 (opis w następnej części).